Witam, dawno się nie odzywałem tutej i od tamtej pory co wstawiłem posta z mazdą to się zmieniło tyle ze mojej toyoty nie ma bo się rozleciała (w końcu) mazda się trochę psuje i w sumie to tyle z nią, lecz uwaga z tatą kupiliśmy francuza... Lagunę 3 z silnikiem 2.0 F4RT o mocy 170 koni bo to nie GT, zakupu dokonaliśmy gdzieś w połowie listopada. I teraz najlepsze, tata jechał na autostradzie około 130/140 nie więcej i silnik się zatarł i wywaliło błąd ESP (xD) ogólnie laweta itp... i teraz mam pytanie do was, czy opłaca się wymieniać silnik w tym aucie czy kupić nowe czyli opcja którą ja bym wybrał ale tata uparty żeby naprawiać. Dla ciekawskich podsyłam zdjęcia autka. ;)
Witam, dawno się nie odzywałem tutej i od tamtej pory co wstawiłem posta z mazdą to się zmieniło tyle ze mojej toyoty nie ma bo się rozleciała (w końcu) mazda się trochę psuje i w sumie to tyle z nią, lecz uwaga z tatą kupiliśmy francuza... Lagunę 3 z silnikiem 2.0 F4RT o mocy 170 koni bo to nie GT, zakupu dokonaliśmy gdzieś w połowie listopada. I teraz najlepsze, tata jechał na autostradzie około 130/140 nie więcej i silnik się zatarł i wywaliło błąd ESP (xD) ogólnie laweta itp... i teraz mam pytanie do was, czy opłaca się wymieniać silnik w tym aucie czy kupić nowe czyli opcja którą ja bym wybrał ale tata uparty żeby naprawiać. Dla ciekawskich podsyłam zdjęcia autka. ;)